Eksplozja życia

Zdjęcie: Białe kwiaty na długich łodygach na dnie lasu. W tle więcej kwiatów. Podpis Źródło Archowum ZPKWW. U góry logotyp.

Wyścig

Teoria Wielkiego Wybuchu stanowi aktualne wytłumaczenie początków życia na Ziemi oraz jak po nim kształtowały się procesy ewolucyjne. Ale nie musimy cofać się o wiele milionów lat, aby na własne oczy doświadczyć prawdziwej „eksplozji życia”. Czas jaki się właśnie rozpoczyna stanowi prawdziwy fenomen budzącej się po zimie do życia przyrody. Ten niesamowity wyścig o światło, miejsce, wodę oraz substancje odżywcze pokazuje niezliczone strategie, jakie rośliny przyjęły w celu maksymalnego wykorzystania każdej sposobności aby wykiełkować oraz zakwitnąć.

,,Przedstawienie czas zacząć!”

Po wielu miesiącach mroźnej zimy nadeszła wreszcie pora, gdy cała natura, która przez ten czas była w letargu, powoli budzi się do życia. Jest to okres intensywnych zmian
w świecie przyrody dotyczący wielu aspektów, które na pierwszy rzut oka wydawać się mogą niepowiązane, natomiast, gdy przyjrzymy się sprawie z bliska, okaże się, że wszystkie są ze sobą zsynchronizowane niczym trybiki w szwajcarskim zegarku.

Piękna scenografia

W czasach, kiedy wszyscy żyjemy w biegu naszej uwadze uchodzić mogą prawdziwe sensacje przyrodnicze. Gdy zimowa pokrywa śnieżna już na dobre opuszcza otaczający nas krajobraz, na scenę wkraczają nierealne wręcz niekiedy rośliny aspektu wiosennego, które właśnie zaczynają swoje niedługie, ale bez wątpienia zjawiskowe przedstawienie. W lesie teraz obserwować możemy powoli już przekwitające ranniki wiosenne (Eranthis hyemalis). Te niewielkie rośliny mają zdolność pokonywania pokrywy śniegowej a kwitnąć zaczynają już w lutym. Podobną strategię obrała np. śnieżyczka przebiśnieg (Galanthus nivalis), która ciesząc oko jest jedną z pierwszych oznak nadchodzącej wiosny. Nie mniej fascynująca jest także śnieżyca wiosenna (Leucojum vernum ) i jej kwietne dywany, tworzące prawdziwie niepowtarzalną scenografię przedstawienia pt. ,, Pani Wiosna”. Z kolei nuty fioletów dostarcza oczom cudowna przylaszczka pospolita (Hepatica nobilis), do której już niedługo dołączy zawilec gajowy (Anemone nemorose). Inną rośliną, obok której nie sposób przejść obojętnie bez wątpienia jest kokorycz pusta (Corydalis cava), której fioletowe i białe kwiaty malują niekiedy pejzaż godny pozazdroszczenia przez niejednego malarza.

Geofity (rośliny leśne kwitnące przed rozwojem liści na drzewach, zimujące pod ziemią w formie bulw i kłączy.) nie są jedynymi zaangażowanymi w to niezwykłe przedsięwzięcie. Kwitnąć w tym czasie zaczynają już także niektóre gatunki drzew i krzewów. Przykładem krzewu, który także kwitnie jeszcze przed rozwojem liści jest wawrzynek wilczełyko (Daphne mezereum), a jego różowe kwiaty o pięknym zapachu podziwiać będziemy mogli aż do kwietnia, a niekiedy nawet do maja. Pamiętajmy jednak, że cała roślina jest silnie trująca, więc przy spotkaniu na leśnym szlaku lepiej nie sprawdzać, czy smakuje tak samo pięknie jak pachnie! Odmienna jest natomiast sytuacja w przypadku leszczyny pospolitej (Corylus avellana), której kwitnienie również odbywa się przed rozwinięciem się pąków liściowych a jej zwisające „kotki” (kwiatostany męskie) mogą być parzone i pite jako wsparcie w trakcie przeziębień, czy jako substytut kawy. Kolejnymi aktorami na wiosennej scenie są kwitnące najwcześniej drzewa, takie, jak olsze, topole, czy wierzby. Te ostatnie, a w szczególności wierzba iwa (Salix caprea) stanowią kluczowe źródło pożywienia dla wielu zapylaczy. W wielu miejscach bowiem możemy obserwować coraz to odważniej otwierające się bazie kotki. To znak, że wiosna już stoi u progu.

W rolach głównych

Spośród wspomnianych zapylaczy, warto wymienić chociaż kilka gatunków o dużym znaczeniu. W wiosennej scenerii z pewnością zabraknąć nie może przedstawicieli dzikich pszczół np. pszczoły murarkiOsmia bicornis, czy pszczoły miodnejApis mellifera, których obecność jest kluczowa dla owocowania wielu gatunków drzew i krzewów. Innymi owadami kluczowymi dla wiosennego zapylania roślin są trzmiele np. trzmiel ziemny Bombus terrestris. Wczesną wiosną możemy także obserwować już niektóre gatunki motyli w tym np. rusałkę pawik, (Aglais io), czy rusałkę pokrzywnik (Aglais urticae).

Wraz z dłuższym dniem coraz częściej możemy obserwować również zwierzęta, które przez ostatnie miesiące, albo udały się do cieplejszych krajów, lub udały się na zimowy spoczynek. Wczesną wiosną do życia budzą się rozmaite płazy, którym poświęcony został ostatni artykuł . To właśnie w tym czasie wiele z nich odbywa swoje heroiczne niekiedy wędrówki do miejsc rozrodu.

Inną grupą, która swoją aktywność mocno uzależnia od dostępności światła słonecznego są gady. W tym właśnie okresie w trakcie wycieczek pieszych, czy rowerowych, możemy natknąć się na wygrzewające się w słońcu zaskrońce (Natrix natrix), żmije (Vipera berus), a nieco później również beznogie jaszczurki – padalce (Anguis fragilis). Warto o tym pamiętać, gdyż ruchomość tych zwierząt, szczególnie na początku sezonu jest mocno ograniczona, co utrudnia im ucieczkę przed naszymi butami, czy kołami naszych rowerów.

Występują:

Po okresie zimowej hibernacji, do życia budzą się także nietoperze (Chiroptera). Po kilku miesiącach letargu, coraz częściej opuszczają swoje hibernakula (kryjówki zimowe). Swoją aktywność rozpoczynają już również borsuki, opuszczając swoje nory. Także jeże po kilku miesiącach zimowego snu coraz częściej możemy obserwować jak drepczą
w poszukiwaniu wiosennego pożywienia.

Muzyka:

Po wielu miesiącach ciszy nasze uszy ponownie może cieszyć śpiew wielu gatunków ptaków, które miesiące zimy spędziły poza granicami naszego kraju, a których powrót bez wątpienia powoduje uśmiech na niejednej twarzy. Na pola powracają już żurawie (Grus grus), a po rozlewiskach i mokradłach niesie się już charakterystyczny pisk czajek (Vanellus vanellus). Na łąkach coraz częściej usłyszeć możemy także skowronki (Alauda arvensis), które do Polski przylatują już w lutym.

Przedstawienie trwa!

Wszyscy aktorzy, scenografowie i cała orkiestra odgrywają ten spektakl tuż pod naszym nosem, czasami wystarczy jedynie przystanąć, rozejrzeć się i poświęcić krótką chwilę, aby przez moment stać się jego wdzięczną publicznością. Wiosna to wyjątkowy czas w roku, gdy przyroda budzi się do życia a nasze oko cieszą rozmaite kolory kwiatów. Jestem przekonany, że w tym wiosennym repertuarze każdy znajdzie coś dla siebie. Warto wybrać się na krótki spacer na przykład do Parku Krajobrazowego Promno, aby na własne oczy zobaczyć, że wiosna jest już dziś!

Specjalista ds. edukacji
Kajetan Sala